czwartek, 20 grudnia 2012

Łatwa bombka z papieru albo świat i podłaźniczka. ZRÓB TO SAM NA ŚWIĘTA






































Za kilka dni Wigilia. To już ostatni wpis w moim cyklu przedświątecznym i ostatnia propozycja dekoracji świątecznych do samodzielnego wykonania. W poprzednich odcinnach zrobiliśmy:

- łatwe papierowe choinki,
- papierowe lilie i paprocie, wianki i girlandy,
- gwiazdy origami,
- polskie gwiazdy-kolczatki.

A dzisiaj znów powrót do źródeł. Do czasów, kiedy w polskich domach nie znano jeszcze choinek.

Zdjęcie ze strony: www.pogorza.pl
Symbolem Bożego Narodzenia była wtedy podłaźniczka - ozdoba wieszana u sufitu: jodłowa gałąź lub czubek drzewka, albo przestrzenna
konstrukcja ze słomy. A przystrajano je światami - przeważnie kulistymi ozdobami klejonymi z opłatków.

W tych ostatnich dniach przed Wigilią, zanim rzucimy się do kuchni, sięgnijmy jeszcze do tej pięknej tradycji, odchodzącej już w zapomnienie. Proponuję jednak nieco uwspółcześnioną formę.





Potrzebne będą: papier, nożyczki, klej, sznurek, a także patyki, słomki itp.



1. Z papieru wycinamy koła. Na jedną bombkę-świat potrzebujemy 9 kół o tej samej wielkości. Składamy je na pół.
2.Koła sklejamy skrzydełkami.


3. Sklejamy ze sobą 8 kół.
4. Z dziewiątego koła robimy "równik". Rozcinamy je na pół, a na każdej połówce robimy 3 nacięcia: prostopadłe do brzegu i dwa pod kątem 45 st.


5. W trzech sąsiadujących ze sobą skrzydełkach bombki wykonujemy nacięcia (do połowy). Czwarte pozostawiamy bez nacięcia, a trzy kolejne znowu nacinamy.
6. W nacięcia na bombce wkładamy nacięcia na połówkach koła. Gotowe.

Oczywiście, zamiast "równika" można dodać więcej kół do bombki, będzie wtedy bardziej kulista, pełniejsza. Ja jednak chciałam, żeby ta papierowa ozdoba jak najbardziej przypominała dawne światy z opłatków. Przez nasze światy przewlekamy sznurek (można go też umieścić wewnątrz na etapie klejenia).

Z patyków lub słomek wykonujemy konstrukcję podobną do szkieletu piramidy. Patyczki możemy połączyć sznurkiem. Na konstrukcji zawieszamy przygotowane ozdoby.











Inny sposób wykorzystania tych papierowych bombek to zrobienie girlandy:






Mam nadzieję, że zdążę się jeszcze pojawić na blogu przed Wigilią. Dziś życzę wszystkim miłych i twórczych chwil przed Świętami :)

7 komentarzy:

  1. jestem zachwycona tym co pokazujesz!!!! bardzo inspirująco :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. fajne te kule :)
    jednak nasi przodkowie są nie do pobicia :)
    piękne ozdoby kiedyś robiono i to wlaściwie z niczego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Iko. Myślę, że warto sięgać do naszych lokalnych tradycji, można w nich odnaleźć wiele perełek :)

      Usuń
  3. O, wreszcie coś dla mnie! Może rzucę te nalewki, likiery i wezmę się za podłaźniczkę??? Uwielbiam tekturę, papier i stare gazety, a Twoje propozycje świetnie nadają się również na dekoracje sylwestrowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, a ja może wezmę się za jakiś likier :)

      Usuń
  4. swietne te bombki!ide sprobowac cos wyczarowac z papieru:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje słowo.
Komentarze są moderowane ze względu na spam. Nie cenzuruję opinii.